 |
 |
 |
Przyjaźń. Słowo dość proste do wypowiedzenia, ale czym jest
właściwie ta przyjaźń??
Czy nie jest ona może tylko dodatkowym słowem,
który wszedł do naszego języka - a które tak naprawdę nic nam nie mówi.
Myślę, że dla wielu osób faktycznie - może to być puste słowo,
które wypowiadają aby być po prostu na czasie.
Jednakże dla osób które choć odrobinę myślą - sądzę, że jest to słowo
które coś oznacza.
W dzisiejszym świecie przyjaźń często schodzi na drugi plan.
Bardziej liczy się sukces, praca, pogoń za zyskiem. Jeśli rodzi się przyjaźń -
to wtedy tylko "gdy" mamy jakiś interes. Po czym, po skończonej pracy - nic już
do siebie nie czujemy, stajemy się bardzo często dla siebie "obcy". Jednak takie
sytuacje nie tylko występują w pracy, możemy zauważyć, że podobnie zachowują się
uczniowie w szkole. Gdy jesteśmy potrzebni - mamy całkowitą sympatię, ale
czasami już po kilku miesiącach po skończeniu szkoły"chłodnie" przyjaźń.
I tu pytanie: Czy to faktycznie my zawiniamy, czy też może te osoby nie
były prawdziwymi naszymi przyjaciółmi. Może chcieli nas "wykorzystać" aby
podnieść sobie opinię w oczach nauczycieli, kolegów i koleżanek. Smutne to
jednak ale czy często nie jest to prawdziwe?? |
 |
Chciałbym teraz króciutko napisać, na czym według mnie powinna
się opierać owa przyjaźń. Przede wszystkim, powinna wypływać od obydwu osób
równocześnie i realizowana być na "zasadzie partnerskiej". Każda z osób
"wstępująca w związek przyjaźni"powinna być uświadomiona, że przyjaźń to nie
jest zabawa, a drugiej osoby nie można traktować jako tzw. "zużytej gumki",
którą należy w odpowiednim czasie wyrzucić. Aby była to szczera przyjaźń - nie
powinno być osoby dominującej ani osoby ofiary (a można tak uczynić - temperując
nieco swój styl bycia w przypadku dominanta i dodatkowo pozytywnie wspierając tą
naszą tzw. "ofiarę").Myślę też, że w końcu powinien się zmienić stosunek do osób
nieśmiałych.Najczęściej są to osoby, które mogłyby, nie zawacham się powiedzieć,
bardzo wiele, gdyby ludzie nie podchodzili z rezerwą i nie traktowali ich często w specyficzny sposób. W końcu nie jest ich winą - że mają taki typ osobowości a nie inny.
|
 |
To co napisałem powyżej, to jedynie moje spostrzeżenia i zdanie
którym chciałem podzielić się z innymi. Masz prawo mieć na ten temat zupełnie
inne zdanie - przy czym chciałbym abyś napisał do mnie - bo nie ma zdań dobrych
ani złych. Są one jedynie subiektywne i zawsze są z naszego punktu widzenia - co
nie znaczy że mamy ich nie ujawniać i nie dzielić się nimi z innymi ludźmi.
Jeśli się chcesz skontaktować ze mną zapraszam na:
1) GG: 11529638
2) piotrszafranski@poczta.fm
------------------------------------------------------------------ |
 |
|